Zakup kontrolowany fotelika samochodowego.
Posted in Dziecko on 02/05/2009 01:07 am by malwinaRodzinne wycieczki świetnie przyczyniają się do zacieśniania relacji mama-tata-dziecko. Głównie dlatego, iż na wakacjach zapominamy o codziennych obowiązkach i problemach, całkowicie skupiając się na rodzinie i miłym, wspólnym spędzeniu czasu. Jednak, aby wypoczynek był w pełni udany, wpierw trzeba bezpiecznie dojechać do celu. A to naszemu dziecku zapewni fotelik samochodowy. Bez niego lepiej zostawić samochód w garażu i udać się w podróż pociągiem.
Jeśli więc nie posiadamy go jeszcze, czym prędzej udajemy się do sklepu. Najlepiej udać się autem. Dlaczego? O tym za chwilkę. Po pierwsze musimy dopasować fotelik do wagi i wzrostu naszego dziecka. Dostępnych jest kilka przedziałów: 0-9 kg, 9-18 kg, 15-25 kg oraz 22-36 kg. Oczywiście istnieje też rodzaj od 0 do 36 kg, jednak na pewno nie sprawdzi się w przypadku niemowlaków i małych dzieci, więc lepiej zrezygnować z jego kupna.
Kiedy dopasowaliśmy przedział wagowy, pora dopasować dziecko. Wiadomo, że każde rośnie w swoim tempie. Idealny jest wtedy, kiedy główka nie wystaje za oparcie, a pasy znajdują się we właściwej pozycji, nie za nisko, nie za wysoko. W przypadku kiedy wybierane przez nas foteliki samochodowe znajdują się w ostatnich kategoriach nie bez znaczenia jest regulowany zagłówek. Dla większego bezpieczeństwa powinny posiadać także boczne osłonki.
Po wstępnych przymiarkach zdecydowaliśmy się na konkretny model. Przyszedł czas na zapoznanie się z certyfikatami i homologacją. Informacja ta powinna być zamieszczona z boku fotelika. Jeśli dodatkowo posiada pozytywne wyniki testów konsumenckich, tym większa pewność o jego bezpieczeństwie.
Warto przejrzeć także ulotkę i zwrócić uwagę, czy zawarte w niej wiadomości, szczególnie dotyczące montażu fotelika są jasne i czytelne. I tutaj przyda się auto, by jeszcze przed zakupem wypróbować go w naszym samochodzie. Dowiemy się czy montaż rzeczywiście przebiega sprawnie, no i rzucimy pierwsze koty za płoty, dzięki czemu później będzie nam łatwiej zainstalować go ponownie.
Na koniec rzucić okiem na materiał tapicerki i stelaż fotelika. Najlepiej, by użyty materiał był bawełną, przynajmniej dziecko nie będzie zalewało się w nim potem. Nie powinien zawierać także elementów styropianowych, które wątpliwie uchroni szkraba przed skutkami kolizji.
Prawidłowo dobrany (spełniający wszystkie wyżej wymienione punkty) i zamontowany fotelik gwarantuje bezpieczeństwo dziecku w trakcie jazdy. W przeciwnym wypadku wyrządzi więcej szkód nawet podczas gwałtownego hamowania, nie wspominając już o wypadku.