Piórniki na topie czyli….

Moja Zuzia ma dopiero a może już dwa i pół roczku. A ja już się zastanawiam co to będzie jak pójdzie do szkoły. Czy sobie poradzi z nauką czy się zaaklimatyzuje w nowym miejscu. Tym bardziej, że pójdzie do szkoły mając tylko sześć lat. Martwię się czy starsze dzieci nie zrobią jej krzywdy. Myślę, że są to obawy każdego z rodziców.

Druga sprawa, ale również bardzo istotna to wydatki finansowe na artykuły szkolne i podręczniki dla dziecka. Rodzice którzy mają pod dostatkiem pieniędzy nie martwią się takimi sprawami i kupując artykuły szkolne nie zwracają uwagi na cenę tylko  na to czy jest dany artykuł szkolny modny czy też nie. Ja do tych rodziców nie należę z tego względu, że sama wychowuję córeczkę a co za tym idzie to „nie śpię” na pieniądzach.

Nie oznacza to, że kupię swojej córeczce Zuzi wszystko co najtańsze i nie będę zwracać uwagi na to czy jej się podoba czy też nie. Szczerze mówiąc zauważyłam, że nie oszczędzam na ani firmowych zabawkach edukacyjnych ani na ubrankach dobrych firm. Wolę sobie czegoś nie kupić, ale żeby Zuzia miała to co chce. Oczywiście nie oznacza to, że kupuję jej wszystko co tylko chce. Chociaż moim tokiem myślenia zapewne myśli wiele rodziców.

Są rzeczy które musimy naszym pociechom kupować co roku do szkoły czyli np. zeszyty, blok rysunkowy, kredki, flamastry, farby, długopisy itd. A są rzeczy, których nie musimy kupować co roku takie jak np. piórniki, plecaki (tornistry). Jednak większość z nas kupuje co roku te artykuły szkolne również. Dlaczego? Ponieważ co roku jest inny modny wzór. Małe dziewczynki chcą różowy piórnik najlepiej z obrazkiem Barbi. Dodatkowo chciałyby aby był w pełni wyposażony.Wtedy też długopisy są różow a nawet na gumkach do mazania jest narysowana Barbi :) Oczywiście wygląda to bardzo fajnie, ale cena takiego piórnika jest dość wysoka. Dla starszych dziewczynek na topie są piórniki z aplikacją Hanny Montany. A co będzie modne za rok? Tego póki co nie wiemy, ale zapewne nie długo się dowiemy.

Tags:  

Leave a comment

You must be logged in to post a comment.