Komfort przede wszystkim, zwłaszcza dla małych stópek.

Teraz wychodząc nawet zimą na spacer z niemowlakiem nie trzeba już zakładać kilku par skarpetek, do tego jeszcze kołderka i koc. Podobnie wiosną, latem, jesienią możemy zrezygnować ze skarpetek czy koców na rzecz bucików niemowlęcych. Naturalnie trzeba wybierać je z rozwagą i nie pozwolić, aby stópki dziecka były przez nie unieruchomione. Wręcz przeciwnie, powinny mieć na tyle elastyczny i miękki materiał, dzięki któremu but zachowa właściwości skarpetki.

Oczywiście nie oznacza to, że nawet jeśli chcemy takie niemowlęce pantofelki tylko na większą uroczystość musimy od razu poszukiwać jakiś ortopedycznych czy sygnowanych opiniami różnych fachowców. W zupełności do oceny ich komfortu wystarczą nasze dłonie. Naturalnie te buciki niemowlęce, które wydadzą nam się sztywne, niewygodne, choćby nie wiadomo jak bajeczne czy zabawne by nie były, odpadają na starcie.

Również w garderobie naszego maluszka nie powinny znaleźć się te, ze zbyt dużymi doczepionymi misiami czy dzwoneczkami. Będą krępowały ruchy całych nóżek dziecka, w dodatku mogą być dla niego za ciężkie. W efekcie zamiast zachęcać do zabawy z własnym ciałem, będą tylko irytować i denerwować.

Jak wspomniałam, aby były dobre nie muszą być w cale ortopedyczne czy kupowane za wysokie sumy. Bowiem nie zawsze cena idzie w parze z jakością. Z drugiej strony do tych całkiem najtańszych, szczególnie, gdzie usztywniana często jest podeszwa też najlepiej nie podchodzić. Tak jak powiedziałam, podkreślę jeszcze raz, wystarczy nasze wyczucie i racjonalne podejście do zakupu takich bucików. Nic się też nie stanie jak pozostaniemy niewzruszeni na nowinki i modę dziecięcą, tudzież niemowlęcą i zamiast butów wybierzemy, stare poczciwe skarpetki czy ocieplacze na zimę. Tutaj wystarczy zadbać tylko by nie uciskały nóżki maluszka, żadnej innej krzywdy nie wyrządzą.

 

Leave a comment

You must be logged in to post a comment.