Dla laików jak i mistrzów kuchni.

Tuż obok garnków czy naczyń żaroodpornych nie może zabraknąć brytfanny. Przynajmniej w jednym egzemplarzu. Dla mnie jest to wprost niezastąpione naczynie do pieczenia potraw w piekarniku. Choć naturalnie nie ma żadnych przeciw wskazań, aby używać go na płycie grzewczej. Zalety brytfanny doceniały już nasze babcie. I mimo tych historycznych niemalże lat wciąż służy dobrze w nie jednym domu. Oczywiście te dzisiejsze diametralnie się różnią od tych, które używały starsze pokolenia. Materiały oraz technika ich tworzenia została skutecznie ulepszona. Mimo to unikatowy, owalny kształt wciąż pozostaje niezmienny, bo to właśnie on wyróżnia brytfannę spośród reszty garnków.

Jednak nie tylko w kształcie tkwi sekret. Druga sprawa to jej budowa. Materiałem co prawda nie różni się od tradycyjnych garnków czy naczyń żaroodpornych. Zatem może to być aluminium, albo szkło odporne na gorące. Jednak w przeciwieństwie do tych klasycznych naczyń, nagrzewa się nie tylko dno, ale także równomiernie z dnem temperatury nabierają ściany brytfanny. Dlatego tak doskonale sprawdzają się w piekarniku.

Przez swoje niepowtarzalne funkcje świetnie sprawdzają się w pieczeniu czy zapiekaniu potraw. Co więcej potrawy te są zdrowsze od smażonych na patelni w kąpieli tłuszczu. Mało tego naczynie to i jego możliwości wprost stworzone są dla zapracowanych czy leniuchów, a nawet laików kuchennych. Wystarczy do brytfanny wrzucić mięso, dodać ulubione warzywa, przyprawić i zapiec. Wszystko robi się w jednym czasie, bez konieczności mieszania, kombinowania. Po prostu naczynie z daniem wstawić, zegar nastawić i dosłownie obiad sam się robi.

Brytfanna przyda się także kiedy w domu jest dziecko. Nie zawsze mamy czas na gotowanie na parze, albo co gorsza dwóch obiadów. Potrawy z piekarnika zwykle z powodzeniem może jeść kilkulatek. Z pewnością będzie to dla niego lepsza odmiana gotowanego mięsa i warzyw.

 

Leave a comment

You must be logged in to post a comment.